Tradycyjne stolarstwo w duchu Wabi-sabi
Pamiętam moment, w którym po raz pierwszy dotknąłem surowego drewna — nie jak materiału, lecz jak żywej materii. Kiedy zrozumiałem, jak wielkie drzemią we mnie tęsknoty, które mogę przeobrażać w coś najbardziej namacalnego i unikatowego. W tej pracy, w jej rytmie i prostocie, odnalazłem przestrzeń, w której czas zwalnia, a ręce stają się przedłużeniem serca.
Dziś tworzę dla tych, którzy czują podobnie — dla osób wrażliwych na piękno nieoczywiste, dojrzewające w czasie. Dla tych, dla których Shibui oznacza elegancję bez przepychu, a Wabi-sabi — zachwyt nad tym, co naturalne, nietrwałe i prawdziwe.
"W każdym kawałku drewna kryje się czas.
Wystarczy go dostrzec.”
— Jarosław Ćwikliński, Kumiko-art
Spotkanie Wschodu z Zachodem
Witaj, nazywam się Jarosław Ćwikliński i zapraszam Cię do mojego świata — świata drewna, tradycyjnego rzemiosła i japońskiej wrażliwości.
Drewno ma w sobie coś niezwykle szczerego. Każda deska, każdy sęk i nieregularny rysunek słojów to zapis jego historii. Nie ma dwóch takich samych kawałków, tak jak nie ma dwóch takich samych chwil.
Ręczna obróbka drewna to dla mnie nie tylko praca, ale rodzaj medytacji w ruchu. Z każdym pociągnięciem narzędzia drewno odsłania swoją wewnętrzną istotę — ciepło, fakturę, głębię. W tej czynności jest spokój, uważność i harmonia. To moment, w którym człowiek naprawdę słucha materiału, a nie próbuje go zdominować.
Inspiracje z Kraju Kwitnącej Wiśni
Podczas moich podróży do Japonii odwiedzałem stare świątynie zastygłe w czasie wśród wysokich drzew. Ich drewniane konstrukcje — wystawione na działanie słońca, wiatru i deszczu — nabrały szlachetnej patyny.
W ciszy tych miejsc poczułem, że piękno nie zawsze jest w tym, co nowe, ale w tym, co przetrwało.
Że czas nie odbiera wartości — on ją nadaje.
To doświadczenie zmieniło moje spojrzenie na rzemiosło. Uświadomiło mi, że prawdziwa wartość tkwi w prostocie, w akceptacji przemijania i w szacunku do natury.
W duchu Wabi-sabi nauczyłem się dostrzegać piękno w cieniu, w niedoskonałości, w spokoju, który płynie z rzeczy prostych.
Kumiko-art – sztuka spokoju i harmonii
Każdy przedmiot, który powstaje w mojej pracowni, nosi w sobie tę filozofię.
Obrazy Kumiko, ramki na zdjęcia, tace czy szkatułki na biżuterię — wszystkie tworzone są ręcznie, z naturalnego drewna, z myślą o tym, by wnieść do wnętrza ciszę, światło i równowagę.
Nie chodzi o dekorację, ale o obecność — o to, by przedmiot współgrał z przestrzenią, by stał się jej częścią.
By przypominał o tym, że piękno nie zawsze się narzuca — czasem po prostu jest.